Ruiny Zamku Sobień

, 38-600 Manasterzec
49°31'36"N 22°19'46"E

Grodzisko obronne, otoczone umocnieniami ziemnymi istniało w tym miejscu już w XIII w., murowany zamek wzniósł najpewniej Kazimierz Wielki, tworząc system obronny przejętej po 1340 r. Rusi Halickiej. Własnością królewską pozostawał Sobień do 1389 r., w którym Władysław Jagiełło nadał go możnemu rodowi Kmitów. Zamek został przez nich rozbudowany i stał się jedną z siedzib rodziny, piszącej się “z Sobienia”. W 1417 r. Jagiełło gościł tu wraz ze świeżo poślubioną w Sanoku małżonką Elżbietą, istnieje nawet przypuszczenie, że właśnie tu, w gościnie u Piotra Kmity odbyło się wesele.

Sto lat później następuje kres dziejów zamku, Kmitowie bowiem, wybudowawszy rezydencję w Lesku, przenieśli tam w pierwszych dekadach XVI w. swoją siedzibę i administrację rozległych dóbr sobieńskich. Tradycyjnie przyjmowano, że stało się to skutkiem zniszczenia warowni przez Węgrów w 1474 r. , obecnie jednak uznaje się za wątpliwe, by Węgrzy dotarli aż tak daleko na wschód, przypuszczając raczej, że trudne warunki surowego wzgórza skutecznie utrudniały przekształcenie średniowiecznego zamczyska w renesansową rezydencję i Sobień musiał ustąpić wygodniejszemu Lesku. Tak czy inaczej Sobień, opuszczony przez gospodarzy, popadł ostatecznie w ruinę.

Atrakcyjność tego miejsca to nie tylko ciekawa historia ale i wspaniale położenie. Zachowane fragmenty murów budynku mieszkalnego i baszty znajdują się na wyniosłym wzgórzu, z którego rozciąga się niezrównana panorama na płynący u stóp zamku San i Góry Słonne. Nic więc dziwnego, że urządzono tu dla turystów specjalny taras widokowy a do ruin poprowadzono wygodne schody z poręczą

Jak każdy zamek tak i ten owiany jest legendami, jedna z nich przywołuje wątek węgierski. Mówi bowiem o młodej węgierce Margaricie, która zginęła w wysadzonych w powietrze zamkowych lochach, a jej duch - jako Biała Dama - wciąż krąży po ruinie Sobienia. Ma też Sobień i Czarną Damę - ducha Anny Kmitowej, którego ukazanie się zwiastuje nieszczęście.

Miejsce znajduje się na szlakach

Pobierz aplikację